Najnowsze komentarze
 
2010-01-28 16:39
Redbull do wpisu:
Hieny dziennikarskie
Pierwszy w ogóle na moim nowym blogu, także bardzo dziękuję - nie spodziewałem się, że po[...]
 
2010-01-28 15:24
jeetkune do wpisu:
Hieny dziennikarskie
Zawód dziennikarza jest potrzebny? niby tak, ale gdybym miał zostać dziennikarzem "Faktu" albo[...]


O mnie
 


Kategorie Bloga
 
Ogólne
 


Moje linki
 


Ulubione blogi
 


Archiwum Bloga
 
Rok 2010

Blog poświęcony grom

Redbull

2010-01-09 12:16
 Oceń wpis
   

 

Dość ciekawy artykuł na onecie o pracy recenzenta gier:

http://gry.onet.pl/28061,1593110,artykul.html

Zgadzam się z nim w pełni. Nie będę zdradzał swojego niewielkiego, ale zawsze jakiegoś doświadczenia w tej pracy, ale faktycznie – ciężka harówka, pieniądze niewielkie oraz co chyba dla mnie najgorsze – ulatuje cała magia gier.

Mówi się, że aby osiągnąć spełnienie należy pracować w zawodzie, który jest jednocześnie pasją. Rozumując tym tokiem łatwo wpaść na pomysł, że idealna praca to praca dziennikarza „growego”. Jednak rozbieranie gier na kawałki, wyszukiwanie jej błędów, czy nie daj Boże pisanie poradnika do niej – uwierzcie, potrafi porządnie znużyć. Trochę podobnie jest np. z książkami. Lubisz je czytać? Jeśli tak, to czemu nie pomyślałeś o pracy „w zawodzie”. Odbierać coś, a tworzyć to zupełnie dwie inne bajki. A co najgorsze praca takiego dziennikarza nie zawiera w sobie ani elementów tworzenia, ani odbierania. O co chodzi? Tworzy grę – jej twórca. Odbiera – gracz. Dziennikarz tylko się do****dala do tego wszystkiego. Z całym szacunkiem do tej branży (czyli częściowo także do siebie), określenie „hiena dziennikarska” może mieć też drugie głębsze dno – po prostu chodzi tu o typ wykonywanej pracy, która polega na „żerowaniu” niejako na doczepkę na relacjach, które były w zamyśle, czyli producent – gracz. Oczywiście zawód dziennikarza jest bardzo potrzebny i nie chcę, aby ktoś mnie zrozumiał, że umniejszam jego rolę. Właściwie to ja nad nim się lituję, bo gdzieś w głębi siebie dziennikarz sam czuje, że on nie może ani tworzyć, ani odbierać nic w sposób czysty. Właściwie miejsce na twórczość w tym zawodzie istnieje tylko w wypadku pisania felietonów…czy może blogów.

 

Tagi: gry dziennikarstwo